• Wpisów:96
  • Średnio co: 32 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:30
  • Licznik odwiedzin:47 038 / 3168 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Polecam całą serię :)
 

 
Na wizażu wita taka oto reklama:
Trochę przerażająca, nieczłowiecza jest ta twarz. Taka firma nie jest wiarygodna, chyba że sprzedaje photoshopa w kremie.

 

 
Na szczęście kończy się już moda na "Shopper bag". Zawsze dziwiło mnie, jak eleganckie młode kobiety noszą torebkę idealną dla mojej babci na zakupy. Za każdym razem, jak widziałam odstrzeloną modnisię z tą torbą, to widziałam to tak:


Teraz czas na nową modę czyli sok z żuka. Wstawiam inspiracje.





 

 
Biedronkę lubię za to, że jest blisko i ma dobry chleb wypiekany na miejscu (albo odmrażany, ale i tak dobry!). Dużo produktów jest polskich producentów.

W sumie te sklepy cudownie się podniosły po zrujnowaniu wizerunku przez niewolnicze traktowanie pracowników. Kto by o tym pamiętał, skoro w telewizji leciały sympatyczne reklamy o dżemie z Biedronki ("a przysiągłbym, że z truskawek"! hihi, głupiutki!).


Jednak ostatnimi czasy prowadzą jeszcze bardziej wkurzającą akcję marketingową, utwierdzającą wielu ludzi w przekonaniu, że "Biedra" jest polska pt. "My Polacy tak mamy". Za wikipedią:
*Biedronka – sieć sklepów dyskontowych należących do spółki akcyjnej Jeronimo Martins Polska, której właścicielem jest portugalskie konsorcjum Jerónimo Martins.*


MY, Polacy to... MY, Polacy tamto...

W dodatku widzę hasła:
"My Polacy tak mamy. Lubimy niskie ceny."
w Portugalii lubicie wywalać na wszystko mnóstwo kasy?
"My Polacy tak mamy. Lubimy smacznie zjeść."
I jecie kupy, czy co?
"My Polacy tak mamy. Doceniamy polskie produkty."
Chińskie kupy...?
"My Polacy tak mamy. Lubimy wielkanocne tradycje."

Miało być miło, przyjemnie, wzbudzić jakieś dobre skojarzenia, ale z powodu *zakłamania -w MOJEJ ocenie* to mnie odrzuca.
 

 
Reklamy - bywają ciekawe, denerwujące, interesujące bądź głupie. Trzeba zaakceptować ich obecność, jednak ostatnio w temacie następuje grube przegięcie pały, ujmując rzecz kolokwialnie.

Reklama (z łac. reclamo, reclamare) – informacja połączona z komunikatem perswazyjnym. Zazwyczaj ma na celu skłonienie do nabycia lub korzystania z określonych towarów czy usług, popierania określonych spraw lub idei (np. promowanie marki).

Mam wrażenie, że często daje ona zupełnie inny efekt.

1. Reklama internetowa. Internet daje ogromne możliwości, ale nadużywanie cierpliwości odbiorcy może przynieść odwrotny skutek. Przykład? Wchodzę na stronę, jedna reklama zaciemnia mi całość i wyświetla filmik, po wyłączeniu druga reklama przesuwa się razem z przewijaniem treści, trzecia jest dolnym paskiem do zwinięcia, przy czym w miejscu krzyżyka ma "rozwiń", a "zwiń" jest jasną czcionką na jasnym tle. W takich mistrzowskich konfiguracjach przodują strony, których właścicielem jest *Marquard Media Polska* i w związku z tym nie wchodzę więcej na ich irytująco naćkane portale.

2. Wiecznie wiszące szmaty na budynkach w Centrum Warszawy są wystarczająco obleśne. Orange postawił w samiutkim centrum wielki pomarańczowy klocek jako stoisko Wi-Fi. Co tam, że Ratusz udostępnił "miejski" internet w Centrum i na Powiślu. Obrzydlistwo musi stać!
Stoi to zaraz przy wejściu do metra, więc ludzie tłoczą się między bezmózgimi gapiami. Niech sobie w Paryżu postawią tego klocka(Orange, podobnie jak Telekomunikacja Polska, jest France Telecomu).
http://www.my-mobile.com.pl/index.php/2012/04/19/darmowe-stoiska-wi-fi-w-centrum-warszawy-od-orange/

3. W pięknych, nowych Swingach, niskopodłogowych tramwajach są wyświetlacze, na których są reklamy. Ostatnio doszedł do nich dźwięk, więc pasażerowie co przystanek odsłuchują melodyjki reklamowej - chcąc czy nie, bo jest na tyle głośna, że zagłusza rozmowy.

Idiotycznie i irytujące.

Urocze o reklamach:
 

 
Z internetu:
"ten naród myśli, że jeśli jakaś akcja zakłada słuszny cel, to można przymknąć oko na wszystkie przewinienia jej organizatorów albo uważać to za coś niemożliwego… chora moralność… Owsiak nigdy nie rozliczył się z pieniędzy jak należy, nigdy wprost nie wypowiedział się o finansach, nie wiecie ile kosztuje cała oprawa – ochroniarze, pracownicy, czy on dzięki procentowi z kwoty nie opłaca Woodstocka, ile bierze dla siebie, z czego żyje skoro nie prowadzi żadnej firmy i w fabryce też nie pracuje… Otóż, skoro facet bierze się za zrealizowanie tak wspaniałej idei jak zbieranie kasy na chore dzieci i nie tylko, to musi być krystalicznie czysty, nie ma czegoś takiego jak niedomówienia, wątpliwości, udawanie, że można mu odpuścić, bo ratuje. To my przede wszystkim ratujemy te dzieci, wszyscy ci, którzy wrzucili swoje zarobione złotówki do puszek, Owsiak bez naszych pieniędzy zwinąłby interes, bo nie miałby żadnego zysku ze swojej działalności. Oczywiście robi jako organizator wiele dobrego, ale czy to oznacza, że wolno mu z jednego miasta do drugiego dolatywać w towarzystwie dwóch F16, których litr paliwa kosztuje kilka tysięcy dolców? czy aby ktoś nie obrasta w tłuszcz dzięki temu pomaganiu? a wy i ta wasza skrzywiona moralność… udajecie, że wszystko jest w porządku, bo cel promowany w mediach osiągnięty – kasa zebrana, sprzęt kupiony, wszyscy dopieścili swoje ego i sumienie. A co z celami pobocznymi, o których nikt nie mówi a które mogą istnieć z racji tego, jak i z czego Owsiak żyje całe lata i to na bardzo wysokim poziomie? nie mówię, że Owsiak, ale byle przebieraniec i naciągacz może wam zamydlić oczy, naiwny narodzie… ale co się dziwić, skoro od lat wybieracie tych samych ludzi do sejmu, dzięki którym mamy siatki mafijno-przestępcze w polityce, mediach, sądownictwie, wojsku, biurokracji itd, przez których powoli zamieniamy się w robaki… "
  • awatar Samara: Zdradzę wstydliwy sekret, że to komentarz z pudelka, ale w sumie wyraził wszystko, co mam do powiedzenia na ten temat.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ma z 50 cm w talii.

A może 30?
  • awatar Lady Mag: hahah nie ma to jak photoshop :D
  • awatar Neciulka: jak widziałam to zdjęcie jakiś czas temu to przynajmniej wiem i utwierdzam się w tym, że te nasze idealne gwiazdeczki to tylko wytwór komputera nic więcej... masakra!
  • awatar kryminalistyka.fr.pl: grafika kreatywna ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jednoczymy się w imieniu całej Polski z narodem POlski w bulu i w nadzieji na pokonanie skutków katastrofy.

Brawo uśmiech zadowolonych Polaków zarabiających 250 euro na miesiąc i płacący największe ceny za żywność i media w europie BEZCENNE :)

Ciężkie czasy nadchodzą... I nie będzie lepiej.
  • awatar majowa: no ale PO'we argumenty powalają siłą : 'przecież Kaczka się nawet wysławiać nie potrafi tylko sy la ba mi gada', 'przynajmniej spokój będzie'. Ja się pytam gdzie ten spokój był przez ostatnie 4 lata afer bez konsekwencji i katastrof ?
  • awatar ocelot: Polityka jest tak bezsensowna. Gdyby każdy zachłysnął się anarchią i nie zwracał uwagi na osoby, które jedynie wmawiają nam, iż jesteśmy nieszczęśliwi, świat byłby o wiele lepszy, rządzący się chaosem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jeszcze w tytule powinien być smutny fragment, ale nie mam natchnienia.
 

 
Dzisiaj przeczytałam takie kwiatki:
-swierzość -> na facebooku Mariny, tej prawie gwiazdeczki (dobrze, że jest tak mało popularna, przynajmniej dzieci nie wezmą przykładu - bo nie ma z kogo)
-KUPKI smakowe na języku (o....fuj!)
-gotowanie jajka w mikrofalówce (ze skutkiem wybuchowym)

Ostatni to przykład na to, że nie tylko matma powinna być obowiązkowa na maturze, ale także fizyka, a używanie tak *zaawansowanych* technologii jak kuchenka mikrofalowa powinno być za specjalnym zezwoleniem.

Dwa ostatnie z forum wizaz.pl ...

Dzień kota, to i koteczek musi być:
 

 
Niemal nie oglądam telewizji, ale trafiłam na oto ten zwiastun i, nie powiem, ma coś w sobie :-) Jest na tyle ciekawy, że obejrzałam go kilka razy. Oczywiście wszystkie gwiazdy są przyblakłe albo potencjalne (Natasza Urbańska świetnie wygląda, tutaj się nie popisała, ale to naprawdę dziwne, że nie zrobiła jeszcze kariery przy swojej "desperacji"). Człowiek z Leszczy ma całkiem fajny głos!

I tak, wiem: zżyna z reklamy Pepsi, ale trzeba docenić, że chciało im się *cokolwiek*.

A tu kilka co ładniejszych print screenów:)
  • awatar Samara: @catalana: Tak, to bracia Golec:D
  • awatar catalana: czy ja dobrze widzę-golców?!?
  • awatar Gość: fajna reklama ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 



a, nie.



:p



Sorry za spam, ale chciałam napisać kilka słów komentarzu do ostatnich wydarzeń (ciągnięcie Husky'ego za samochodem i teraz tego kolesia od pociągu) ale na razie się wstrzymam, bo by grube epitety poleciały.
 

 
Nie chodzi tu o moje zainteresowanie horrorami, a o modę.

Ja pomijam modę na "ruski przepych na ubogo" (futerka zawsze i wszędzie! smyrające współpasażerów w autobusie...), pomijam modę na kopytka (buty do kostki na koturnie, które wyglądają tylko dobrze na bardzo, bardzo chudnych nogach), ALE kto kurde wymyślił modę na:
*miętowy lakier do paznokci*
Wprost genialnie symuluje to grzybicę lub paznokcie nieświeżej topielicy. O ile IDEALNIE pomalowane długie paznokcie u rąk może jeszcze przejdą, to u stóp wygląda to paskudnie. Tak wyglądają paznokcie, jak coś ciężkiego spadnie na palce. FUJ!

*blade usta*
Przy ciemniejszej skórze wygląda to zdzirowato, przy jasnej - jest idealnym dopełnieniem "imidżu" topielicy. Wręcz genialnie podkreśla żółte zęby (czyt. niewybielone do granic wytrzymałości szkliwa).

A najśmieszniejsze jest to, że są tabuny, które lecą za tymi szpecącymi trendami.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
zdjęcia stąd http://82inez.blogspot.com/2010/07/wszyscy-maja-miete-mam-i-ja.html i stąd http://www.stylistka.pl/akcent-na-oko-czy-na-usta/.
 

 
z przodu plecy, Pan Bóg stworzył ją dla hecy :D
Na początku pomyślałam, że to fotoshopowa wpadka...

Wybaczcie akcent religijny.
 

 
Filmy i gry mają coraz bardziej przeciągać nas na drugą stronę ekranu (skojarzenie z "the ring" jest oczywiste;)). Przykład?

W ramach tego kina zalały filmy wyświetlane w 3D. No, może nie tak od razu...

*(tutaj trochę historii i teorii)*

Pierwsze filmy 3D bazowały na anaglifach i dwukolorowych okularach.
Jednak jakość obrazu była marna i bardzo szybko męczyła oczy.
Aktualnie stosowane techniki to *Dolby 3D, RealD* (coś podobnego stosowane jest w IMAXie) i *XpanD*.

*Pierwsze z tych dwóch* polegają na zastosowaniu filtrów polaryzacyjnych, przy czym w przypadku Dolby 3D "ciężar odpowiedzialności" jest bardziej przesunięty w kierunku okularów, zaś okulary IMAXowe są lżejsze i prostsze.
Ciekawy sposób wykorzystano w *XpanD*, gdzie specjalne okulary z ciekłymi kryształami raz przyciemniają jedno oko, a raz drugie i są zsynchronizowane z ekranem, który miga obrazem raz dla jednego, raz dla drugiego oka. Takie okulary są ciężkie i wymagają ładowania akumulatorów, a sama technologia wykorzystywana jest w tylko 9 polskich kinach.
Ostatnia technologia, *autostereoskopowa*, może być stosowana prędzej w konsolach przenośnych ze względu na duże koszty skomplikowanej matrycy i wymagania względem widza - efekt 3D jest widoczny tylko w ściśle określonej odległości i pod odpowiednim kątem. Plusem jest to, że nie wymaga okularów, ale nie ma zastosowania w kinach.

Oczywiście, Toshiba zaproponowała telewizor ze wbudowanym procesorem Cell, który ma przekształcać obraz 2D w 3D, jednak jakość i głębia takiego obrazu mogą być wątpliwe. Poza tym, coraz więcej filmów jest kręconych za pomocą dwóch kamer (z których obraz jest potem nałożony na siebie) lub specjalnej kamery, rejestrującej dwa obrazy, z przesunięciem o 2,5 cala czyli średnim rozstawem oczu.


*tu się kończy przynudnawa teoria ;)*

I tutaj docieram do sedna sprawy czyli tego, co mi leży na wątrobie: byłam na kilku, kilkunastu filmach kręconych w 3d i poza Avatarem oraz filmem Imaxowym (w których szerokość taśmy jest dwukrotnie większa niż w standardzie) filmy nie wykorzystywały możliwości nowej techniki, zaś fabuła i sama jakość obrazu - traciły. Ba! Niektóre filmy były tworzone POD wykorzystanie tej technologii, z byle jaką fabułą (żałosna "Blizna 3D"), a i tak efekt końcowy był marniutki.

Z powodu chętki dodania głębi obrazu schrzaniono nawet długo oczekiwaną (przeze mnie przynajmniej) "Alicję w krainie czarów", gdzie na siłę chyba poupychano sceny mające być wyjątkowo efektowne w 3D, a były jedynie denerwujące. Wstyd dla Burtona.


Moim zdaniem, filmowcy powinni odpuścić sobie robienie filmów pełnometrażowych w trójwymiarze, ponieważ to niepotrzebnie rozprasza, w dodatku podczas projekcji bardzo męczą się oczy, a sam efekt pozostawia wiele do życzenia (chociażby fakt, że wybranie miejsca skupienia wzroku należy do reżysera - reszta jest niewyraźna).

Szczególnie boli mnie to w przypadku horrorów, w których trzeba mocno się natrudzić, żeby nie wyszedł gniot. Oczywiście dla gore, to może i lepiej (flaki w trójwymiarze), ale dla filmów z jakąkolwiek fabułą aktualne trendy dobrze nie wróżą.

edit:
źródła dla ciekawych:
http://openzone.pl/news,technologia-3d-nowe-kino-na-nowe-tysiaclecie,3699
http://www.logo24.pl/Logo24/1,86375,7707569,Technologia_3D_najprzyjemniejsze_oszustwo_2010.html
http://pclab.pl/art42145.html
 

 
...patrząc na logo pingera, upstrzone zniczem. Już czekam na kalendarz adwentowy...
na youpornie.

edit: W sumie, jacy użytkownicy, taki portal. Na pierwszej stronie zaatakował mnie "wirtualny znicz". Brakuje tylko wirtualnego cmentarza.

I co po nas zostanie? Tylko kilka bajtów na zapomnianym serwerze. Chlip.
 

 
Na wizażu od kilku dni straszy reklama "zostań twarzą Pantene, wygraj profesjonalną sesję zdjęciową". Tego typu akcje promocyjne widuje się coraz częściej i zastanawiam się, do kogo są adresowane? Do mało popularnych fotomodelek? Naprawdę marzeniem, albo chociaż pragnieniem tak wielu kobiet, jest oddać za darmo (?) swoją twarz, i to w ramach wygranej? WYGRANEJ? Zadajmy sobie pytanie: czyjej? :P
Z drugiej strony - producenta - to chyba super pomysł. Nie dość, że "marka wychodzi do ludzi", to jeszcze taka prawdziwa, darmowa modelka (chociaż jej honorarium to pewnie kropla w morzu kosztów)!
Mnie się nie podoba.

Jak już jestem na temacie włosów, to przyjrzałam się dzisiaj ludziom w autobusie i doszłam do takich wniosków:

Mam modnie związane włosy do kąpieli albo modnisie ostatnio się wcale nie czeszą - zwijają (cienki) kucyk w gniazdko na czubku (!) głowy i tak wychodzą do ludzi. Nieładne i nietwarzowe to. Chociaż... w modzie nie o to chodzi :P

Jak wyglądać tanio i zdzirowato? Przefarbować się na jasny, marchewkowy, MODNY rudy i spiec na skwarkę. Wygląd rumuńskiej prostytutki gwarantowany.

*
oryginał: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/19055/opalona-330.jpeg
edytowane w programie do doboru fryzury (całkiem fajny i *darmowy*):http://www.joanna.pl/fryzury/

W ciemnym chyba lepiej, nieprawdaż?

Poza naturalną jasną blondynką w platynie nie wygląda dobrze nikt. Nawet Bellucci. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego rozjaśnianie włosów do nietwarzowych i tandetnych odcieni jest takie powszechne?
  • awatar lovingfashion: Zgadzam się z Bzik-to,co projektanci uznają za "modne" jest automatycznie kopiowane przez dziewczyny,które nie mają swojego rozumu i gustu,odrobiny krytycyzmu-jednym blond pasuje,innym nie,ale "co taaaaam,farbujemy!" :)
  • awatar catalana: za to ja sie zmierzam ze stereotypem, ze polka=blondynka. wlasnie przez te wszystkie farbowane lampucery!
  • awatar Samara: @Bzik: A dziękuję. :) Co do blondu, to fakt - ładny odcień potrafi odmłodzić, ale musi pasować do twarzy. Czasami mam wrażenie, że żyję w świecie odrzutów z taśm produkcyjnych lalek barbie, tyle na ulicach blondynek. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
5. *baleriny*

Wiele osób się w tym miejscu oburzy, ale naprawdę - ten model butów szpeci. Jeśli ktoś nie jest wysoki i wiotki, w dodatku ma stopy powyżej rozmiaru 37, to będzie wyglądał w tym typie obuwia jak kaczka wąskopłetwa. Wiele modeli wygląda naprawdę ładnie, ale nie na stopie. W dodatku często widuje się palce uciekające z krótkiego przodu, zakrywającego pół paznokcia na dużym palcu...


4. *buty na platformach*

Mają wiele zalet, które osobiście doceniłam :-) Niestety, nie pasują one drobnym i/lub niskim dziewczynom, ponieważ chuda czy krótka łydka wygląda nieproporcjonalnie przy tak masywnych butach. Przyjrzyjcie się kiedyś;)


3. *espadryle*

Ostatnio był wysyp butów na plecionce (?:P), wiązanych na kostce i niesamowicie szpetnych.
Po prostu.


2. *sandały z cholewkami/kozaki z odkrytymi palcami*

...czyli twór narkotykowego snu projektanta, który - wbrew wszelkiemu rozsądkowi - całkiem dobrze się przyjął, szczególnie wśród społeczności bazarowej (ze wskazaniem na tę pierwszą hybrydę). Model ten jak żaden skraca nogi.


1. *emu*

Nieestetyczne, nieładne, dające efekt nogi słonia. Często w wersji z carrefoura za 49.99 zł, pokrzywione i brudne. I na pewno nie są to ostatnie buty na świecie, które są ciepłe i wygodne, dlatego nic nie tłumaczy uwielbienia dla tych koszmarków.


Komentarz:
Źródłem wpisu jest moje rozgoryczenie, że coraz trudniej kupić - najzwyczajniej w świecie - zgrabne, klasyczne buty. Ku pokrzepieniu serc:
  • awatar Samara: @Justyna001: Ogólnie, wolę klasyczne buty bez dziwactw ;) Chociaż platformy mi się spodobały i mam jedną parę, ale nie noszę z powyżej opisanych powodów - no jeszcze przy jeansach to w miarę wygląda.
  • awatar Justyna001: to jakie ty budy nosisz? ciągle te same? czy jestes hippiska i wcale nie nosisz?
  • awatar ToCoLubie: z jedynką i dwójeczką się nie zgadzam ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
The Last Exorcism.

Pewnie będzie tak, jak z "Unborn". Trailer smaczny, z najlepszymi scenami, a poza nimi nic ciekawego...
  • awatar blognieistnieje: bylam w kinie na paranormalu i żałowałam każdego wydanego centa!
  • awatar catalana: egzorcyzmy sa swietne do tej pory boje sie....nie powiem czego ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Czy to naprawdę jest tak wulgarne i zboczone?
Młode się nieźle gibią, czy efekt jest tak oszałamiający to nie powiedziałabym ;P W każdym razie jedyny element, który mi się nie podobał, to pod sam koniec kręcenie "biodrami" w przyklęku - takie dancehallowe. Postrzeganie reszty jako erotyczne śmierdzi pedofilią :p

Jakoś zupełnie patrzę na to niż na:
http://samary.pinger.pl/m/2381753/dziwny-jest-ten-swiat-
  • awatar Samara: @DrunkHistory: Po pierwsze - to mój blog :) po drugie - oceniam to jako zdrowy człowiek, który nie widzi w tym czegoś zdrożnego. Powtarzam, że nie można całego świata, zachowania dostosowywać do wszelkiej maści zboczeńców - to oni powinni się bać.
  • awatar DrunkHistory: @Samara: jeśli nie wiesz to po kiego się wypowiadasz?
  • awatar blognieistnieje: a oto dowód, zdjęcia robilam wlasnymi rękoma i aparatem. Tak się imprezuje!:P http://carmex.pinger.pl/m/2814283/grinding-dla-czlowieka-wargi http://carmex.pinger.pl/m/2815172/grinding-part-2 http://i.pinger.pl/pgr328/ed8058d400026e9e4c067bb6
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›